03-28-2026, 11:57 AM
Zastanawiam się nad wysłaniem córki na kolonie w klimacie Harry’ego Pottera. Jest ogromną fanką, zna książki prawie na pamięć i trochę się boję, że będzie miała bardzo wysokie oczekiwania. W opisach wszystko wygląda super – podział na domy, jakaś fabuła, zadania, magia – ale wiadomo, że marketing rządzi się swoimi prawami. Czy ktoś może powiedzieć, jak to wygląda w praktyce? Czy dzieci faktycznie wchodzą w ten klimat, czy to raczej pojedyncze zabawy dziennie?

